piątek, 1 marca 2013

,,Czarny kot” Edgar Allan Poe

Wydawnictwo: Aleksandria
Data wydania: 2006
Format : Audiobook
Czas trwania: 53 minutry
Półka: posiadam
Do kupienia: Gandalf 


Edgar Allan Poe to amerykański pisarz pierwszej połowy XIX wieku.

Pierwsze opowiadanie ,,Czarny kot” spodobało mi się już od pierwszych słów. Bohaterem stał się mężczyzna, który bardzo kochał zwierzęta, mieli ich kilka w domu. Wszystko zmieniło się, gdy popadł on w alkoholizm. Zaczął znęcać się nad stworzeniami, nie miał dla nich litości. Nić sympatii nawiązał jedynie z kotem, jednak gdy i tamten pewnego dnia go zdenerwował postanowił wydłubać mu oko. Niedługo potem zwierzę także straciło życie poprzez powieszenie go na drzewie. Tego, co się później działo trzeba wysłuchać…

Narratorem ,,Zdradzieckiego serca” stał się mężczyzna, którego irytowało sępie oko u jednego z domowników. Denerwowało go to tak strasznie, że postanowił zabić. Ze swoim zamiarem nie zdradzał się nikomu, przygotowywał się do niego bardzo starannie…

Opowiadania spodobały mi się, jednak drugie z nich pt. ,, Beczka Amontillado” nie za bardzo mnie zachwyciło. Nie rozumiałam, o czym tak naprawdę było. Odpuściłam sobie jego słuchanie do końca, gdyż nie widziałam w tym większego sensu.

Najbardziej spodobał mi się ,,Czarny kot”, choć zakończenia wszystkich opowiastek wbijały w fotel, były niespodziewane. Autor doskonale stopniował napięcie u czytelnika, groza była tu na porządku dziennym. Doskonały dobór lektora sprawił, że nie mogłam oderwać się od słuchania.

Miłośniczką audiobooków nie jestem, jak pewnie niektórzy z Was już wiedzą. Z czasem jednak zaczynam się do nich przekonywać. Najważniejszy jest dobór lektora, choć trzeba się bardzo skupiać na treści, aby nie zagłębić się w swoich myślach.

,,Czarny kot” to trzy krótkie opowiadanka, które warto posłuchać w wolnej chwili.

Moja ocena : 5/6

14 komentarzy:

  1. ja jednak odpuszczę - nie ma to jak wersja papierowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też myślę, że wersja papierowa to jest to :) rzadko sięgam po coś innego.

      Usuń
    2. Ja też rzadko, ale ta pozycja mnie strasznie zainteresowała;)

      Usuń
  2. Świetne opowiadanie, jedno z ciekawszych Poego :) Chętnie bym je sobie odświeżył w formie audiobooka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wolę jednak wersję papierową, więc nie będę szukać powyższego audiobooka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może czasem i Ty się powoli przekonasz:)

      Usuń
  4. Powoli przekonuje się do audiobooków dlaczego więc by nie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z opisu wynika, że to nie dla mnie. Poza tym wolę pozostawać przy wersji papierowej. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Twórczość Edgara Allana Poe znam z innej jego książki, ale i ta z chęcią przeczytam kiedyś!

    OdpowiedzUsuń