poniedziałek, 24 grudnia 2012

,,Zapach miłości" Justyna Chrobak

Wydawnictwo: Replika
Data wydania: 2011
Format : Książka
Ilość stron: 248
Półka: posiadam
Do kupienia: 
Gandalf


,,Zapach miłości” Justyna Chrobak

Justyna Chrobak po ukończeniu studiów polonistycznych zajęła się gastronomią, co możemy zauważyć w jej książce.

Magda wiodła całkiem przewidywalne i uporządkowane życie, pracowała, jako menadżer restauracji w centrum handlowym. Pewnego dnia w jej życiu nastąpił przełom. Nieznajomy mężczyzna wpadł na nią z kartonami, zanim się zorientowała, już się pożegnał. Następnie Robert odwiedził jej restaurację, spotkali się jeszcze kilka razy. Bohaterka, gdy go zobaczyła spadła nawet z drabiny, gdy zawieszała plakaty i trochę się poobijała. Było jej strasznie zimno, musiała czekać na przystanku autobusowym. Wtedy Robert zaproponował jej swoją pomoc i podwiezienie do domu, na co chętnie się zgodziła. Spędzili ze sobą kilka upojnych nocy, stawali się sobie coraz bliżsi. Pewnego dnia coś jednak się zmieniło. Mężczyzna postanowił, że czas zakończyć ich znajomość. Nie podał jednak żadnego konkretnego powodu…

Kolejnym powodem, który był zmartwieniem Magdy miało być otwarcie nowej, konkurencyjnej restauracji. Nikt nie wiedział, co to za firma, ani jaki asortyment będzie proponowała klientom. W dniu otwarcia Magda miała akurat wolne, jednak po telefonie koleżanki szybko tam pojechała. Zastała coś, czego zupełnie się nie spodziewała…

Akcja toczy się głównie pomiędzy restauracjami, których wspólnym szefem był Tomek. Pieczę nad nimi sprawował jeszcze jednak tajemniczy mężczyzna.

Magda to zwyczajna kobieta, krótko po rozwodzie, która marzyła o zmianie pracy, jednak nie miała na to siły ani ochoty. Dobrze jej się pracowało, choć posada menedżerki trochę ją nudziła. Wszystko zmieniło się, gdy poznała Roberta – praca zaczęła mieć dla niej sens, chciała, jak najczęściej się z nim widywać. Nie rozumiała, dlaczego z nią zerwał, jednak niedługo wszystko stało się dla niej oczywiste. Dali sobie jeszcze jedną szansę, która została zaprzepaszczona. Dodatkowo Magda zaszła w ciążę, nie informując o tym fakcie  partnera.

Robert to mężczyzna, o którym kobieta nic nie wiedziała. Nie chętnie mówił o pracy, za to bardzo lubił spędzać z nią czas. Kilka razy się rozstawali, jednak mimo wszystko bardzo się kochali. Zawiódł się na Magdzie, gdy nie powiedziała mu o ciąży.

Najlepszą koleżanką, a zarazem pracownicą kobiety była Asia. Dziewczyna, na której można było polegać. Starała się pomóc swojej szefowej najlepiej, jak tylko umiała. Potrafiła dochować tajemnicy.

Ewa to druga menedżerka nowo otwartej restauracji. Już od pierwszych chwil nie znosiła Magdy, za to bardzo upodobała sobie Roberta, który jednak za nią nie przepadał. Kobieta robiła wszystko, aby utrudnić życie im obojgu. W końcu posunęła się nawet do kłamstw, aby zdegradować kobietę  i oczernić ją przed szefem.

Język utworu jest prosty, zrozumiały. Książkę czyta się w miarę szybko, choć nie z wielkim entuzjazmem. Historia dość powszechna, fabuła przewidywalna. Mimo wszystko czas spędzony przy czytaniu tej pozycji nie uważam za stracony. Czasem warto przeczytać takie książki, aby się trochę zrelaksować.

Pierwszy raz spotkałam się z twórczością tej autorki, jednak spodobał mi się jej kunszt pisarski. Być może za jakiś czas sięgnę po inne jej pozycje.

,,Zapach miłości” to dobry romans, przy którym można na chwilę oderwać się od rzeczywistości i zagłębić w fascynującej fabule.

Moja ocena : 5/6

8 komentarzy:

  1. Nie przepadam za romansami. Poza tym nie zainteresowała mnie główna bohaterka po Twojej recenzji.
    Wszystkiego co najlepsze w te święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma prawo do swojego zdania ;)

      Dziękuję i wzajemnie ;)

      Usuń
  2. Widzę zmiany na blogu, ślicznie ;)
    Co do książki może kiedyś się skuszę.

    Wesołych świąt i bogatego Gwiazdora !

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie czytam - bardzo dobrze czyta się tą książkę - oczywiście polecam!!! I już szukam innych tytułów tej autorki!

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie skończyłam czytać i muszę stwierdzić ,że książka beznadziejna. Facet niby kocha,ale tak jak w opowiadaniu się zachowuje,to zupełny absurd!!!Wychodzi,że bardziej zależy mu na pracy niż na ukochanej kobiecie. Beznadziejna fabuła,NIE POLECAM!!! STRATA CZASU!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi z kolei się podobała, ale każdy może mieć inne zdanie.

      Usuń