środa, 19 grudnia 2012

,,Klątwa tygrysa. Wyprawa" Colleen Houck

Wydawnictwo: Otwarte
Data wydania: 2012
Format : Książka
Ilość stron: 470
Półka: posiadam
Do kupienia: 
Gandalf

,,Klątwa tygrysa. Wyprawa” Colleen Houck

Colleen Houck to początkująca autorka, która wybiła się na rynku sagą ,,Klątwa tygrysa”.

Kelsey czuła się wyjątkowo źle po odnalezieniu Rena. Tygrys jej nie pamiętał, nie był w stanie sobie przypomnieć nic, co było związane z bohaterką. Bardzo źle to na nią wpływało, było jej przykro. Dodatkowo nie mógł przebywać w jej towarzystwie, gdyż wtedy czuł się wyjątkowo źle i niekomfortowo. Nasilało się to, gdy przebywali blisko siebie. Udali się do Pheta, aby pomógł rozwiązać im problem, z resztą chciał się z nimi widzieć także w innej sprawie. Po kilku zabiegach okazało się, że niemożność przypomnienia sobie Kelsey przez Rena była tylko i wyłącznie jego winą, to tkwiło w jego psychice. Tylko sam tygrys mógł to odblokować i sprawić, że wszystko wróciłoby do stanu sprzed porwania. Było to bardzo ważne tym bardziej dlatego, że niedługo mieli wybrać się na kolejną wyprawę związaną z boginią Durgą. Tym razem ich żywiołem miała stać się woda. Z tego powodu każdy z uczestników musiał nauczyć się nurkować, wynajęto do tego celu nawet specjalnego instruktora. Kelsey bardzo obawiała się rekinów i bała się wejść do wody, jednak nie było innego wyjścia…

Akcja powieści tym razem toczy się głównie w wodzie, gdyż to ona była głównym żywiołem wyprawy, opisywanej w tym tomie.  Mogliśmy spotkać się z siedmioma smokami, które utrudniały zadanie.

Kelsey po raz kolejny musiała zmierzyć się ze swoimi słabościami. Wspólnie z tygrysami ponownie wykazali się olbrzymią odwagą, sprytem.  Dziewczyna pomimo nieprzyjemnych przygód, jakie ją spotkały, w tym prawie całkowitej utraty nogi,  nie poddała się i walczyła o odzyskanie przez przyjaciół kolejnych sześciu godzin życia.

Kishan w tej części bardziej zbliżył się do ukochanej, stali się sobie bliżsi. Bohaterka nie mogła się zdecydować na jednego z braci, jednak w końcu postanowiła zostać z Renem.

Dhiren oddalił się od pozostałych, spędzał dużo czasu samotnie, sprowadził sobie na łódź towarzyszkę, która nie przypadła do gustu pozostałym uczestnikom wyprawy.

Doskonałym unowocześnieniem były specjalne nadajniki sprowadzone przez Pana Kadama, wszczepione pod skórę jeszcze przed rozpoczęciem podróży. Dzięki nim pozostali wiedzieli, gdzie znajduje się dana osoba, co mogło okazać się bardzo przydatne w wyniku nieprzewidzianych okoliczności.

Język utworu jest prosty, zrozumiały dla przeciętnego czytelnika. Książkę czyta się bardzo szybko i z wielkim zainteresowaniem. Wszystkie opisywane wydarzenia są bardzo ciekawe, nie ma zbędnych wątków. Ta część wzbudzała we mnie sprzeczne uczucia. Z jednej strony chciałam ją odłożyć, choć z drugiej coś powstrzymywało mnie, aby tego nie robić. Szczęśliwie udało mi się doczytać do końca.

,,Klątwa tygrysa. Wyprawa” to trzecia z pięciu części sagi o książętach zamienionych w tygrysy. Dotychczas tylko trzy pierwsze ukazały się w przekładzie na język polski. Już nie mogę doczekać się, kiedy zostanie przetłumaczona czwarta część !

,,Klątwa tygrysa. Wyprawa” to już kolejna wspaniała kontynuacja sagi doskonała do poczytania przy zimowej aurze.

Moja ocena : 6/6


2 komentarze:

  1. nie mam bladego pojęcia kiedy zapoznam się z serią, ale kiedyś nadejdzie taki dzień. 6 bardzo wysoka nota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała seria bardzo mi się podobała, stąd ta wysoka nota ;)

      Usuń