niedziela, 20 sierpnia 2017

,,Chaber, mały wilczek", ,,Nowy dom zajączków", ,,Osamotniony ryś" Aniela Cholewińska-Szkolik

Aniela Cholewińska-Szkolik ma na swoim pisarskim koncie już kilkanaście pozycji. Większą popularnością z pewnością cieszą się serie ,,Doktor Misia i przyjaciele" oraz ,,Przyjaciele zwierząt", z którą postanowiłam się zapoznać.

Tak naprawdę nie mogłam znaleźć kolejności poszczególnych tomików, ale wydaje mi się, że są one w takiej kolejności, jak dodaję poniżej.


Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2016
Format: Książka
Liczba stron: 160
Do kupienia: Gandalf

Mały wilczek mieszkał z dwójką rodzeństwa i rodzicami. Niestety, pewnego dnia usłyszał straszny huk i jego mama zniknęła. Rodzeństwo postanowiło jej poszukać, a on został sam. Wyszedł przed swój domek, w którym mieszkał z rodziną i tak znalazł go dobry człowiek, który dał mu schronienie. Chaber jednak tęsknił za rodziną, a poza tym był dzikim zwierzęciem, więc powinien wychowywać się w lesie, swoim naturalnym środowisku. Czy to się uda?


Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2016
Format: Książka
Liczba stron: 160
Do kupienia: Gandalf

Ciocia dwójki młodych bohaterów, którzy pojawiają się w całej serii, zajmowała się zwierzętami. Niestety, jej pomoc mogła niebawem zostać udaremniona, bowiem brakowało pieniędzy, a podopiecznych wciąż przybywało. Dlatego też, gdy pojawił się u niej mężczyzna z dwoma małymi zającami, których mama prawdopodobnie zginęła, miała nadzieję, że to tylko straszna pomyłka. Okazało się, że nie, a zajączkami zaopiekowali się jej młodsi krewni. Zajączki jednak powinny mieszkać na łące, a nie w domu. Czy dzieci to zrozumieją i wypuszczą na wolność swoich małych przyjaciół?


Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2017
Format: Książka

Liczba stron: 48
Do kupienia: Gandalf

W pobliżu domu dziadków Anielki i jej brata znajdowały się rysie oraz rezerwat, w którym znajdowały się te potrzebujące pomocy lub mające zostać wypuszczone na wolność. Podczas wakacji u dziadków dzieciom i dorosłym udało się zaobserwować ślady należące do dwójki zwierząt z tego gatunku - prawdopodobnie mamy i małego. Niestety, w pobliżu rządzili kłusownicy, którym nie można było niczego udowodnić. Czy dzięki zaangażowaniu dzieci i znajomego chłopca Radka uda się pomóc rysiom?

~*~

Jak być może wiecie, lubię być na czasie z literaturą dziecięcą, by wiedzieć w co dobrze zaopatrzyć się za kilka lat oraz co warto już teraz polecać najmłodszym czytelnikom. Z tego też powodu postanowiłam skusić się na pierwsze trzy tomiki serii ,,Przyjaciele zwierząt". Mają one naprawdę bardzo dużą czcionkę oraz dość liczne szare ilustracje. Fabuła jest bardzo ciekawa, a główni bohaterowie pozostają niezmienni. Tak naprawdę nie trzeba czytać wszystkich przygód, by zorientować się w fabule.

Na końcu każdego tomiku została zamieszczona ok. 6-stronicowa informacja o danym gatunku napisana przez specjalistów. Dzięki temu możemy lepiej poznać, kolejno, wilczka, zające, rysie, a także w dwóch kolejnych tomikach - łosie i sówki. Uważam to za niezwykle cenny dodatek.

Wydawnictwa w ostatnim czasie prześcigają się w seriach o zwierzętach, gdyż tego typu lektury z całą pewnością znajdują swoich zwolenników wśród młodych czytelników. Tym, co wyróżnia serię Anieli Cholewińskiej-Szkolik są właśnie informacje o danych gatunkach zwierząt. Najbardziej wzruszyła mnie historia Chabra. W fabułę zostają też wtrącane urywki przemyśleń samych zwierząt, co uważam za duży plus. Dzięki temu jeszcze lepiej możemy wczuć się w ich historię.

Niestety, ale po przeczytaniu trzech pierwszych tomików zauważyłam pewną schematyczność. Za każdym razem rodzice małych leśnych podopiecznych umierają. Zdaję sobie sprawę z tego, że raczej tylko tak mogą trafić pod opiekę, ale myślę, że zbytnie eksploatowanie tego tematu może raczej zniechęcić, niż zachęcić czytelnika.

,,Chaber, mały wilczek", ,,Nowy dom zajączków", ,,Osamotniony ryś" Anieli Cholewińskiej-Szkolik to naprawdę wartościowe pozycje, z którymi warto się zapoznać. W swojej serii autorka opisuje typowe polskie leśne zwierzęta, co tym bardziej powinno nas zainteresować.

Moja ocena: 5/6



sobota, 19 sierpnia 2017

,,Misia i jej mali pacjenci. Niespodziewani goście" Aniela Cholewińska-Szkolik

Wydawnictwo: Zielona Sowa
Data wydania: 2017
Format: Książka
Liczba stron: 48
Do kupienia: Gandalf

,,Misia i jej mali pacjenci" to nowa seria dla dzieci w wieku 4+, w której główna bohaterka rozumie mowę zwierząt. ,,Niespodziewani goście" to drugi tom serii, ale można go czytać jako oddzielną publikację.

Na początku zostało wyjaśnione kim jest doktor Misia i że rozumie, co mówią do niej zwierzątka. Jej dziadek jest weterynarzem, a dodatkowo dziewczynka ma psiego przyjaciela i bardzo chce pomagać chorym zwierzątkom. W tej części swojej pomocy będzie mogła pomóc kolejno sówce, która zaplątała się w drut, konikowi, któremu zbierała się ropa pod podkową i pieskowi, który miał chore ucho.

W pierwszej części nieco zawiodło mnie to, że psi przyjaciel opowiadał Misi, co usłyszał od innych zwierzątek. W tym tomiku ten wątek został poprowadzony lepiej i to w większości przypadków Misia sama rozumie, co powiedział do niej chory. Publikacja została wydana w dość dużym formacie w sztywnej oprawie, ma naprawdę śliczne ilustracje i dość dużo tekstu do czytania. Lektura jednak się nie dłuży, a dzięki trzem odrębnym opowieściom nie trzeba przeczytać wszystkiego na raz.

Książeczek z rozumieniem mowy zwierząt jest na rynku co najmniej kilka. Sama znam i bardzo lubię wydawany dla starszych czytelników cykl ,,Zosia i jej ZOO". Myślę jednak, że Misia także znajdzie swoich zwolenników, zwłaszcza wśród młodszych dzieci. W najbliższym czasie ma ukazać się trzeci tomik przygód młodej pani doktor z Lipowej Kliniki.

,,Misia i jej mali pacjenci. Niespodziewani goście" Anieli Cholewińskiej-Szkolik to wartościowa pozycja o tym, w jaki sposób należy reagować na potrzeby zwierząt. Autorka pokazuje, by nie być wobec nich obojętnym, bo choć nie rozumiemy ich mowy, to możemy zaobserwować, że coś się dzieje i poprosić o fachową pomoc.

Moja ocena: 5/6