wtorek, 15 sierpnia 2017

,,Morderstwo to nic trudnego" Agatha Christie

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2014
Format : Książka
Liczba stron: 240
Do kupienia: Gandalf

Nie sądziłam, że w 2,5 rou zapoznam się z prawie połową twórczości Agathy Christie. ,,Morderstwo to nic trudnego" jest już 41 publikacja, którą przeczytałam z jej literackiego dorobku.

Szczęśliwym albo może przypadkowym zbiegiem okoliczności Luke Fitzwilliam trafił w pociągu jadącym do Londynu na starszą panią, która opowiadała o niecodziennych zdarzeniach w miejscu jej zamieszkania. Jedna śmierć nie wydawała by się niczym dziwnym, ale gdy zgony zaczęły narastać, postanowiła zgłosić to do Scotland Yardu. Niestety, nigdy tam nie dotarła, gdyż została potrącona przez samochód. Przed śmiercią, w pociągu, zdradziła mężczyźnie swoje przypuszczenia o kolejnej ofierze. Jak się okazało, doktor zmarł kilka dni później. Luke postanowił wybrać się na miejsce i osobiście zbadać tę sprawę.

Można by przypuszczać, że w książki Agathy Christie może wkraść się pewna schematyczność i tak też faktycznie jest. ,,Morderstwo to nic trudnego" jest jednak dość nowatorską i ciekawą publikacją w dorobku autorki. Nie jest to zbyt obszerna pozycja, a poza tym już od początku czytelnik może wyczuć, że coś jest z morderstwami na rzeczy.

Jak zwykle, Agatha Christie wodzi odbiorcę za nos, do samego końca nie zdradzając, kto jest prawdziwym sprawcą. Mylnie prowadzi tropy i choć mamy podejrzenia odnośnie tego, kto jest winien, na końcu i tak okazuje się, że zostaliśmy podpuszczeni i sprawcą jest ktoś inny,

,,Morderstwo to nic trudnego" to udana publikacja w dorobku królowej kryminału. Zapoznałam się z nią z przyjemnością i w najbliższym czasie na pewno sięgnę po jej kolejną pozycję.

Moja ocena: 5/6

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

,,Tajemnica Nowego Orleanu" Heather Graham

Wydawnictwo: Harlequin
Data wydania: 
Format : Książka
Liczba stron: 
Do kupienia: -

Heather Graham ma na swoim koncie kilkadziesiąt powieści, także takich, w których duchy są bardzo silnie widoczne. ,,Tajemnice Nowego Orleanu" co prawda mają ten wątek, ale niezbyt znaczący w stosunku do innych publikacji autorki.

Nikki DuMonde wraz ze swoimi przyjaciółmi była odpowiedzialna za oprowadzanie wycieczek po Nowym Orleanie. Trasa wiodła w taki sposób, by można co nieco wspomnieć o duchach. W ich wycieczkach przeważały straszne historie, a to miało się jeszcze wzmocnić w chwili, gdy zupełnie niespodziewanie zmarła jedna z przewodniczek. Policja podejrzewała, że przedawkowała, jednak Nikki była pewna, że to morderstwo. Dodatkowo zmarła zaczęła nocami pojawiać się w jej domu.

Książką zainteresowałam się już kilka tygodni temu, ale dopiero korzystając z wolnego weekendu postanowiłam się z nią zapoznać. Jest to dość ciekawa, idealnie wakacyjna pozycja, która nie wymaga od czytelnika wielkich nakładów myślenia. Czyta się dość szybko, z całkiem sporym zainteresowaniem. Nie jest to literatura najwyższych lotów. Jej zdaniem jest jedynie zrelaksować odbiorcę.

Heather Graham w swoim dorobku ma zdecydowanie lepsze książk o duchach, jak choćby ,,Legendarna posiadłość". Publikacje z tamtej serii są naprawdę ciekawe i postaci duchów są dobrze wykreowane, można się nieco bać podczas lektury, przynajmniej są jakieś emocje. Niestety, ale pozycja z Nikki DuMonde nie wniosła do mojego życia nic nowego, oprócz tego, że tak samo jak szybko ją przeczytałam, tak samo szybko o niej zapomnę.

 ,,Tajemnica Nowego Orleanu" to pozycja na wolne popołudnie, która może być dość ciekawym relaksem, aczkolwiek nie ma powodu, by spodziewać się po niej większych emocji. Niestety, jest dość mdła, ale przynajmniej wątek sprawcy jest do końca zaskakujący.


Moja ocena: 3/6


niedziela, 13 sierpnia 2017

,,Słońce też jest gwiazdą" Nicola Yoon

Wydawnictwo: Dolnośląskie
Data wydania: 2017
Format : Książka
Liczba stron: 336
Do kupienia: Gandalf

Nicola Yoon zasłynęła przede wszystkim swoim debiutem pt. ,,Ponad wszystko". Pozycja niedawno miała także ekranizację, której jeszcze nie miałam okazji obejrzeć. ,,Słońce też jest gwiazdą" to druga powieść w dorobku autorki.

Natasha i jej rodzina za kilka godzin mieli zostać deportowani na Jamajkę, czyli tam, skąd przybyli kilkanaście lat wcześniej jako nielegalni imigranci do Ameryki. Wszystko przez to, że ojciec dziewczyny pod wpływem alkoholu został złapany przez policję. Dziewczyna stara się jeszcze jakoś temu zaradzić, a podczas swoich starań zupełnie przypadkowo spotyka pewnego chłopaka.

Książka początkowo jest dość chaotyczna. Poza tym publikacja ma bardzo krótkie rozdziały, których narratorami jest naprawdę wiele osób. Czasem wydarzenia nieco wybiegają w przyszłość lub bohaterowie wracają do tego, co już się wydarzyło. Z biegiem czasu jednak wszystkie elementy wskakują  na swoje miejsce i zaczynamy rozumieć, w jakim celu początkowo było lekkie zamieszanie.

Choć cała fabuła, a szczególnie zakończenie, oparta została na niebywałych zbiegach okoliczności, to i tak bardzo przyjemnie czyta się tę młodzieżową pozycję. Opowiada ona o tym, jak jeden błąd może zniszczyć życie całej rodziny, o niespełnionych marzeniach, miłości od pierwszego wejrzenia, stereotypach, nielegalnych imigrantach. W tej publikacji naprawdę sporo się dzieje.

Bardzo lubię serię ,,Uwaga! Młodość" wydawaną przez wydawnictwo Dolnośląskie, gdyż porusza ona typowo młodzieżowe problemy. Dzięki różnorodności autorów możemy trafić na zarówno lepsze, jak i gorsze pozycje. Książki Nicoli Yoon plasują się po środku.

,,Słońce też jest gwiazdą" to pozycja z bardzo krótkimi rozdziałami, bardziej i mniej szczęśliwymi wątkami, wieloosobową narracją i mnogością różnorodnych bohaterów. Jest tutaj za dużo szczęśliwych zbiegów okoliczności, ale i tak warto się z nią zapoznać.


Moja ocena: 4,5/6